Obserwatorzy

wtorek, 27 marca 2012

W kolorze wielbłądzim...

          Torebka... Część garderoby, bez której kobieta ciężko funkcjonuje. I chociaż w niektórych sytuacjach wielka torba zdecydowanie przeszkadza, to jednak w większości przypadków jest niezbędna.
         Od jakiegoś czasu, z racji tego, iż moja ulubiona torba ledwo zipie, poszukiwałam czegoś ciekawego. Poszukiwałam torby, która sprawdziłaby się w wielu sytuacjach. Która pasowałaby do strojów eleganckich, jak i " na luzie". Która pomieściłaby jednocześnie książki i zeszyty na zajęcia, ale także taką, z którą można by było wyskoczyć na miasto w przerwie. Moja ulubiona torba, którą kupiłam już bardzo dawno temu, niestety nie przeszła próby książek, i powoli urywają się jej uszy. :( I mimo, że jeszcze nie urwały się do końca, to już ciężkim rzeczom raczej nie da rady. Torba, o której mówię jest marki Friis & Company...
       I tak dzisiaj postanowiłam ruszyć na miasto i poszukać czegoś ciekawego, ponieważ chciałam mieć torbę przed weekendowymi zajęciami. Chodząc po sklepach natrafiłam na coś ciekawego. Szczerze mówiąc, nie spodziewałabym się akurat takiej torby w takim sklepie.
       Torba wygląda na bardzo elegancką, wykonana jest z eco-skóry i jest w kolorze wielbłądzim... ;o)  Jest skromna, a mimo wszystko wygląda na dość drogą. Kształtem przypomina koszyk, który będzie bardzo modny w tym sezonie. Torba jest bardzo pojemna, spokojnie mieści format A4, i wieeeele innych rzeczy. Patrzę teraz na nią i stwierdzam, że jednak jest ogromna. I chyba może zmieścić nawet format A2. :o) Marka "koszyka" to House. Tak tak, została zakupiona własnie w tym House'ie. Występuje jeszcze w kolorze popielatym i ciemno-szarym. Cena: 99 zł. A prezentuje się tak:




A tak wygląda moja stara torba Friis'a, którą baaardzo lubiłam, i ciężko będzie mi się z nią rozstać. Lisia kitka, którą widać w tle, nie była częścią torebki. Była zakupiona osobno i właśnie teraz wędruje do nowej torby. ;)


A Wy co sądzicie o tej torbie? Warto było? A może któraś z Was, wie czy torby House'a są wytrzymałe? Czekam na komentarze. ;)

5 komentarzy:

aliczkaa pisze...

Ja się raczej nie powinnam wypowiadać na temat torebek, bo mam ogromny problem żeby znaleźć coś dla siebie ;P Sama teraz nosze się z Goshico i kocham ich torebki. Już mi się marzy kolejny model :D

...:::Neosverden:::... pisze...

Ala ja na Goshico też choruję. Piękne są te z zielonym albo błękitnym motywem. Kiedyś ją kupię. Może już wkrótce. :)

Majka pisze...

ooo bardzo mi sie podoba ten blog;) obserwujemy?

...:::Neosverden:::... pisze...

Majka miło, że Ci się podoba :o)

stylezjia pisze...

fajna torba