Obserwatorzy

piątek, 8 lipca 2011

Olej kokosowy na wagę złota...

         Kokos... Włochata kulka... :) Chyba nikt nie spodziewałby się, jakie bogactwo ona kryje... Kokos to orzech palmy kokosowej. Jest to jedyny taki orzech na świecie, który jest najcenniejszym darem natury.A dlaczego? Za chwilkę się tego dowiecie.
        Przede wszystkim kokos jest bardzo bogaty w witaminy. W jego miąższu możemy odnaleźć witaminy B2, B6, E, C, potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk, sód oraz kwas foliowy. Kto by pomyślał? W krajach, gdzie rosną palmy kokosowe, uważane są one za drzewa życia. Ponieważ kokos posiada tak dużo składników odżywczych, niezbędnych dla organizmu, w "ciepłych" krajach ma on wiele zastosowań.
        Sok z kokosa, jest sterylnie czysty aż do rozłupania orzecha. Woda, która dostaje się do kokosa i zamienia w sok kokosowy, jest wiele razy filtrowana przez glebę, następnie przez cały pień palmy. Sok z wnętrza kokosa ma prawie identyczny skład jak ludzka krew. Podczas II Wojny Światowej, był on nawet stosowany do transfuzji, przy deficycie krwi ludzkiej. Woda kokosowa bardzo szybko zostaje przyswojona przez organizm. Dzisiaj na szczęście taką metodę stosuje się w krajach słabo rozwiniętych. Aby jednak woda spełniała swoje zadanie, musi być transportowana prosto z kokosa. Tylko w taki sposób zachowuję swoją sterylność. Sok kokosowy dodatkowo świetnie nawadnia organizm ludzi. Dużo lepiej niż wszystkie napoje izotoniczne. Dzieje się tak za sprawą elektrolitów, które wchodzą w skład soku. :) Polecam picie soku kokosowego latem, pamiętajmy jednak, aby go dobrze schłodzić.
         W skład naszego orzeszka wchodzi jeszcze olej, który jest tłoczony z miąższu. Olej kokosowy zazwyczaj tłoczony jest na ciepło. Najczęściej można go spotkać w postaci rafinowanej, wybielanej, odkwaszanej. Krótko mówiąc, przetwarzanej. Taki olej nie ma, niestety, już pięknego zapachu. Właściwie nie ma żadnego zapachu,
         Rzadziej możemy trafić na olej kokosowy, który jest nierafinowany. Taki olej zostaje tłoczony na zimno. Nie jest on wtedy pozbawiony przepięknego zapachu, i jest towarem na wagę złota.
         Olej kokosowy, nierafinowany, ma silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne. Buduje odporność organizmu i można używać go do leczenia wielu schorzeń tj. Cytuję: "bóle zębów, trądzik, opryszczka, wypryski, egzema, zapalenia i owrzodzenia skory, syfilis, łysienie, siniaki, oparzenia, kaszel, przeziębienia, gorączka, osłabienie odporności, choroby układu trawienia, wrzody, kamienie nerkowe, bolesne i nieregularne miesiączki, niedobory witamin, astma, osteoporoza i wiele innych".
Sporo tego prawda? Kto by pomyślał, że olejek kokosowy jest takim cudem natury. 
Dodatkowo, olej kokosowy bogaty jest w antyoksydanty, które zwalczają wolne rodniki, spowalniają starzenie się skóry, jednocześnie sprawiając, że nasza skóra staje się gładka i elastyczna. 
        No i najważniejsza ciekawostka: Olej kokosowy pobudza przemianę materii, dzięki czemu chudniemy. :) Jeśli tylko mamy możliwość, olej kokosowy powinien być stosowany do gotowania,smażenia, pieczenia, można nawet używać go zamiast masła na chlebie. Skusiłybyście się? Ja chyba muszę spróbować. Jeśli zamienimy oleje roślinne i inne tłuszcze na olej kokosowy, nasza waga może spadać nawet o 0,5 kg tygodniowo.
        Ale to nie wszystko. Olej kokosowy ma również zastosowanie w kosmetyce. Ponieważ ma silne działanie nawadniające i nawilżające, możemy go stosować jako balsam do całego ciała, oraz jako maseczki na włosy. Świetnie regeneruje przesuszone włosy w dość krótkim czasie. Takie samo działanie ma na naszą skórę. Można go stosować na otwarte rany, gdyż bardzo wspomaga proces gojenia. Można nakładać go na całe włosy, na skórę z łupieżem lub po prostu na końcówki, aby nie rozdwajały się. Ja posiadam olej kokosowy nierafinowany, ale jedyne do czego go używałam, to włosy i czasem na twarz, gdy była podrażniona. Olejek świetnie się sprawdzał. Ale kto by pomyślał, że ma on aż tyle innych zastosowań? Po co nam maseczki, balsamy, kremy nawilżające... Wystarczy tylko jeden olej kokosowy i mamy wszystko w jednym. Olej kokosowy możemy znaleźć w sklepach ze zdrową żywnością. Czasem jednak możemy trafić na niego w zwykłym sklepie. Pamiętajmy jednak, aby sprawdzić, czy nasz olej jest rafinowany czy nie. Olej rafinowany, mimo iż bogaty w część składników odżywczych, niestety, nie posiada ich już tak dużo, jak olej nierafinowany. No i ten zapach... sprawia, że przenosimy się na rajskie plaże.


          Ja uwielbiam mój olej kokosowy. Niestety, nie należy on do najtańszych. Olej rafinowany ma dużo niższą cenę niż nierafinowany. Ja mój olej kupiłam w sklepie SUNKOST. Jest on z firmy BIONA. Za dość mały słoiczek zapłaciłam 80 kr czyli koło 40 zł. Ale jak same widzicie, warto takie cudeńko mieć, bo nigdy nie wiemy, kiedy akurat może nam się przydać. Olej występuje w postaci stałej, wygląda trochę jak "ścięty". Po zetknięciu z ciepłą skórą, bardzo szybko zaczyna się topić.
A czy Wy macie jakieś doświadczenia związane z olejkiem kokosowym? A może u którejś z Was nie sprawdził się? Piszcie i wymieniajcie się doświadczeniami. :)

13 komentarzy:

obojetniejaka pisze...

Od trzech dni już zamawiam ten olej, miarka się przebrała i nastąpi to... zaraz:D Przede wszystkim z myślą o włosach.

PureMorning pisze...

Słyszałam, że dobrze jest stosować ten olejek na włosy, ale reszty zastosowań nie znałam.
Obserwuję i zapraszam na mojego bloga.

...:::Neosverden:::... pisze...

@obojetniejaka ja stosuję go przede wszystkim na włosy,ale chyba zacznę stosować go na wszystko inne. :)

KOSMETASIA pisze...

niestety nie mialam okazji go miec ;)

Justysia pisze...

Hej Judytko :) Bardzo interesujący wpis. Ja także używam oleju kokosowego, ale tylko do smażenia i niestety dosyć rzadko :) Mój mąż narzeka na smak jaki daje potrawom, bo jest on całkiem inny niż olej słonecznikowy czy oliwa z oliwek. Daje, można powiedzieć, taki słodkawy, egzotyczny smak.
Ja tez mam ten nierafinowany i zapłaciłam za niego 12Ł czyli jakieś ok 60zł. Chyba zacznę go również stosować na włosy i na moją egzemę. Pozdrawiam serdecznie :)

kropka pisze...

Cześć zostałaś nominowana do One Lovely Blog Award szczegóły u mnie :
http://kropka-n.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

Gratulację:)

kropka pisze...

hej:) czytałam już wcześniej o oleju kokosowym ale głównie w zastosowaniu na włosy ale nie byłam do końca przekonana chociaż po przeczytaniu tego artykułu chyba jednak się skuszę :D pozdrawiam i zapraszam do mnie

kropka pisze...

hej:) czytałam już wcześniej o oleju kokosowym ale głównie w zastosowaniu na włosy ale nie byłam do końca przekonana chociaż po przeczytaniu tego artykułu chyba jednak się skuszę :D pozdrawiam i zapraszam do mnie

Ema Mija pisze...

Kocham zapach kokosu!

MoodHomme pisze...

nigdy nie używałam olejku kokosowego :) ale może pora to zmienić! :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

Polska Zima pisze...

Witaj :)) Ja kokosa jedynie używam w postaci oleju Vatika do włosów. Ale na razie za wcześnie na jakiekolwiek moje wywody. A jego zapach różnie wpływa na różne osoby. Pachnie dość dziwnie, gdzieś wyczytałam że pachnie jak "spocony kokos". Trochę prawdy w tym jest, bo w zupełności nie pachnie tak jak perfumy z Yves Rocher o tymże właśnie zapachu :)) Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam na moje nowe konto właśnie tu, na bogspocie.

Anonimowy pisze...

http://www.modio.pl/p10146-nierafinowany-olej-kokosowy-100g-botanique.aspx

Ja kupuję za 16,99 :)

Gosia Troy pisze...

Nie spotkalam sie nigdy z niczym lepszym, zastsowanie wszedzie, bo i na cialo, wlosy no i w kuchni. Mozna z niego zrobic rowniez paste do zebow, po dodaniu do niego sody oraz, np. olejku mietowego. Polecam rowniez znalezc na YouTube video odnosnie 'oil pulling', czyli plukania jamy ustnej tym olejem. W ten sposob wyciagamy z jamy ustnej toksyny i chronimy organizm przed przedostanim sie ich do organow wewnetrzych... Olej kokosowy jest w mojej kuchni, lazience oraz w torebce... Polecam wszystkim.